| Wyprowadzi ich z ciemności i mroku, a ich kajdany pokruszy |
|
|
|
| Wpisany przez Maria Rachel Cimińska | |||
| sobota, 26 listopada 2011 22:36 | |||
|
Prześladowania w Wietnamie stały się chlebem powszednim. Maria: Pozostańmy na terenie Azji i przeskoczmy do Wietnamu, którego oficjalna nazwa brzmi Socjalistyczna Republika Wietnamu. Czy z samej nazwy możemy wysnuć wnioski, że jest to kraj który ogranicza ludzką wolność? W jaki sposób dzieje się to w tym państwie? dr Tomasz M. Korczyński: Kościół i wierni są ograbiani ze swej własności prywatnej, kościoły są niszczone buldożerami, chrześcijanie wypędzani z domów i wiosek, w których żyli od pokoleń, pobicia, napady nie omijają kapłanów i sióstr zakonnych, więzienia, tortury, szykany i presja, propaganda w mediach, która ośmiesza i obraża uczucia religijne chrześcijan, aparat represji posuwa się nawet do prowokacji mających na celu zdyskredytowanie autorytetów moralnych ludzi Kościoła.
Maria: Czy Stolica Apostolska, Pomoc Kościołowi w Potrzebie nawiązały kontakt z władzami Wietnamu? dr Tomasz M. Korczyński: Stolica Apostolska od lat próbuje nawiązać dyplomatyczne stosunki z komunistycznym Wietnamem, lecz co z tego, jeśli, jak na razie, napotyka na opór, pogardę i niechęć ze strony urzędników komunistycznych? Władze w Wietnamie nie mają ochoty współpracować z chrześcijanami, a i Pomoc Kościołowi w Potrzebie nie widzi takiej konieczności. My działamy w podziemiu. Na rozwój Kościoła w Wietnamie w ciągu ostatnich trzech lat PKWP przekazała 12.600.004 PLN. I znowu powtórzę, to nie jest mała suma… mamy swoje sposoby, o których wolałbym się nie wypowiadać.
Maria: Czy ludność rodowita podejmowała próby działania przeciw ograniczeniom, które są im narzucane? dr Tomasz M. Korczyński: Oczywiście, to stały opór przeciwko nadużyciom urzędników komunistycznych. Jednym z najbardziej znanych bojowników o prawdę i wolność w Wietnamie jest ks. Tadeusz Nguyen Van Ly. Nie ma w Wietnamie osoby, która nie znałaby tego nazwiska. Jest on sygnatariuszem listu „Bloc 8406”, domagającego się od władz komunistycznych wprowadzenia pluralizmu politycznego, światopoglądowego i wolności religijnej. Wieloletni więzień sumienia, którego proces był bacznie śledzony przez opinię międzynarodową. Skazany na długie lata więzienia i aresztu domowego, wypuszczony w momencie, gdy w skutek trzech udarów został inwalidą. Po latach opresji jest on już zniszczony i osłabiony, stąd decyzja władz o jego uwolnieniu. Świat obiegło niezwykle dramatyczne i poruszające zdjęcie z jego procesu, na którym agenci kneblują usta księdzu Van Ly. Polecam je jako doskonałą ilustrację metod działań komunistów wietnamskich.
Maria: Jak wygląda sytuacja w momencie wielkich świąt chrześcijańskich, czy władza wyraża przynajmniej zgodę na skupienie wiernych na Mszy Świętej, wspólnej wigilii itd. czy też przeciwdziała takim „ulgom religijnym”?
dr Tomasz M. Korczyński: Stawia wielkie wymagania i szerzy obostrzenia, utrudniając jak może życie chrześcijan. Szczególnie na obszarach górzystych, gdzie komuniści dokonują fizycznej eksterminacji Hmongów, ludu etnicznego, w większości chrześcijańskiego. Biskupi, którzy ruszają tam z posługą są zatrzymywani, blokowani, a kapłani zastraszani. Na uroczystościach i obrzędach religijnych obecni są agenci, którzy robią zdjęcia uczestnikom, śledzą ich i inwigilują. Organizatorzy świąt czekają długie miesiące na pozwolenia, a w razie niespełnienia najmniejszej procedury urzędniczej, wniosek jest odrzucany.
Maria: W Raporcie o prześladowaniach chrześcijan w latach 2007/2008 można przeczytać, że katolików w Wietnamie traktuje się jako siłę wrogą ustrojowi – dlaczego tak jest? dr Tomasz M. Korczyński: Wietnamskie władze obrały sobie za cel Kościół katolicki, ponieważ jest on oazą wolności i swobód demokratycznych. Komuniści panicznie się go boją, ponieważ skupia on ludzi, także niewierzących, którzy walczą o wolność człowieka i demokrację. Wietnamscy komuniści znają historię upadku komunizmu w Europie Środkowo-wschodniej i wiedzą dobrze, jak ważną rolę w demontażu tego zbrodniczego systemu odegrał Kościół. Polska i jej wojownicy o wolność, tacy jak bł. Jerzy Popiełuszko czy bł. Jan Paweł II są w Wietnamie powszechnie znani, zarówno po stronie reżimu, jak i wśród zwykłych obywateli. Nasz kraj, dla tych ostatnich jest symbolem, a dla komunistów zmorą. Dlatego tak ważne, aby polskie władze robiły wszystko, by dopomóc opozycji demokratycznej i prześladowanemu Kościołowi w Wietnamie.
Maria: Czy stosuje się przemoc wobec wspólnot religijnych? Co się dzieje z osobami, które zostają aresztowane? dr Tomasz M. Korczyński: Jedni są skazywani podczas pokazowych procesów, drudzy znikają w nieznanych okolicznościach, inni są kompromitowani i niszczeni społecznie, a większość zastraszana, represjonowana i inwigilowana. Maria: Bóg zapłać za rozmowę. Foto 2. http://www.asianews.it/index.php?l=en&art=16203&size=A
|
|||
| Poprawiony: sobota, 26 listopada 2011 22:59 |




2 lutego Kościół Katolicki dziękować będzie za wszystkie powołania do wyłącznej służby Bogu. Poprzez rozmowę ss. Klarysek od Wieczystej Adoracji z Kłodzka, z Marią Rachel Cimińską, przybliżymy istotę ślubów zakonnych i ich miejsce i konieczność dla naszego życia w XXI wieku. 




























