| Wnioski z sympozjum o nadużyciach seksualnych |
|
|
|
| Wpisany przez ks. Jarosław Oponowicz | |||
| piątek, 10 lutego 2012 01:35 | |||
|
„Benedykt XVI często zaleca, by leczenie ofiar nadużyć seksualnych było dla wspólnoty chrześcijańskiej sprawą najwyższej wagi. Musi to iść w parze z głęboką odnową Kościoła na wszystkich szczeblach.” - te wskazania Papieża przypomniał kard. Tarcisio Bertone w przesłaniu, skierowanym w jego imieniu do uczestników na rozpoczęcie międzynarodowego zgromadzenia. „Ojciec Święty zachęcał do podejmowania wszelkich wysiłków w odpowiedzi, z ewangeliczną miłością, na wyzwanie, by zapewnić dzieciom i dorosłym kościelne środowisko sprzyjające wzrastaniu ludzkiemu i duchowemu – pisał watykański sekretarz stanu. – Papież apelował na rozpoczęcie do uczestników sympozjum, by nadal korzystali z szerokiego zakresu wiedzy celem krzewienia w całym Kościele kultury skutecznej ochrony przed nadużyciami i wspierania ofiar”.
Ostatni dzień poświęcony był refleksji moralnej i teologicznej nad rzeczywistością nadużyć, także w kontekście specyfiki kulturowej poszczególnych kontynentów. Zaprezentowano ponadto konkretne inicjatywy na rzecz zapobiegania i zwalczania pedofilii. W środę dyskutowano o kosztach zarówno tych w dziedzinie sytuacji duchowej jak też materialnych, wynikających z procesów prawnych związanych z nadużyciami. Abp Fernando Filoni podczas środowej Mszy dla uczestników rzymskiego sympozjum w bazylice Świętych Apostołów, nawiązał w homilii do Jezusowego porównania uczniów do sług oczekujących na swego pana powracającego z uczty weselnej oraz do przypowieści o słudze wiernym i niewiernym (Łk 12, 35-48). Prefekt Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów zwrócił uwagę, że skandale, które wstrząsnęły współczesnym Kościołem, to wynik braku czujności jego pasterzy, a także rozgrywającej się duchowej walki o obecność Boga w świecie, której znakiem są kapłani. Abp Filoni zaznaczył także potrzebę pokory, by Kościół mógł się oczyścić i wiarygodnie podjąć nową ewangelizację. Jeśli chodzi o stronę materialną to w samych Stanach Zjednoczonych chodzi o niebagatelną sumę ponad 2 mld dolarów, w co wliczono nie tylko koszty procesowe i odszkodowania, ale także spadek datków od wiernych. Warunkiem sprawiedliwości jest mówienie prawdy. Przypomniał o tym ks. Charles Scicluna z Kongregacji Nauki Wiary. Maltański duchowny, będący w tej dykasterii odpowiednikiem prokuratora w sądach świeckich („promotor sprawiedliwości”), mówił w środę (8 II) na temat: „Dążenie do prawdy w przypadku nadużyć seksualnych obowiązkiem moralnym i prawnym”. Przypomniał on nacisk, jaki kładli na związek prawdy ze sprawiedliwością Pius XII i bł. Jan Paweł II, przemawiając do trybunału Roty Rzymskiej. Przeczą prawdzie świadome negowanie znanych faktów i niewłaściwie pojmowana dbałość o „dobre imię” instytucji, skłaniająca do „zmowy milczenia” – podkreślił ks. Scicluna. Wskazał, że uczciwe uznanie całej prawdy z jej konsekwencjami prowadzi do uleczenia zarówno ofiar, jak i winowajców. Natomiast nieposzanowanie prawdy podważa zaufanie i budzi podejrzenia. Obowiązujące obecnie kościelne przepisy prawne w tym względzie są bardzo jasne i trzeba zapewnić ich ścisłe przestrzeganie. A ponieważ takie czyny względem niepełnoletnich są przestępstwem karanym również przez prawo świeckie, konieczna jest tu współpraca z zachowaniem kompetencji obu stron, i to niezależnie od tego, jak w danym kraju układają się stosunki państwo-Kościół – dodał przedstawiciel watykańskiej dykasterii. Wtorkowe obrady zakończyło pokutne czuwanie modlitewne z udziałem uczestniczących w nim biskupów i przełożonych zakonnych w rzymskim kościele św. Ignacego. Kwadrans milczenia na rozpoczęcie, wyświetlone potem na ekranie sceny cierpienia ludzkości od obozów koncentracyjnych i bomby atomowej począwszy wywoływały ogromne wrażenie. W homilii kard. Marc Ouellet, prefekt Kongregacji ds. Biskupów, mówił o niedopuszczalności nadużyć seksualnych wobec nieletnich i potrzebie oczyszczenia Kościoła przez Boże przebaczenie. Podstawowe znaczenie, jakie ma dla Kościoła poświęcenie uwagi ofiarom nadużyć seksualnych, podkreślił też we wtorek (7.II) kard. William Levada. Wprowadzając uczestników w tematykę obrad, prefekt Kongregacji Nauki Wiary wskazał, że potrzebują one ze strony Kościoła wysłuchania, zrozumienia ich cierpień, okazania woli ich uleczenia i ochrony. Benedykt XVI daje tu osobisty przykład, spotykając się z ofiarami w czasie swych podróży apostolskich. Drugim ważnym zadaniem jest zapobieganie nadużyciom i zapewnienie niepełnoletnim „bezpiecznego środowiska”. Z kolei amerykański purpurat podjął sprawę odpowiedniej formacji kandydatów do kapłaństwa i zakonników, również gdy chodzi o jej aspekt ludzki i seksualny. Przypomniał wskazania, jakie dał w tym względzie bł. Jan Paweł II amerykańskim kardynałom w 2002 r., a wcześniej, w 1992 r., całemu Kościołowi w adhortacji apostolskiej Pastores dabo vobis. Kard. Levada zwrócił też uwagę na obowiązki biskupów, związane z duchowym wspieraniem podlegających im księży. Wreszcie wskazał na ogromną wagę, jaką ma współpraca władz kościelnych i świeckich w śledzeniu przypadków nadużyć seksualnych osób duchownych względem niepełnoletnich. Są to bowiem poważne naruszenia zarówno prawa kanonicznego, jak i ustawodawstwa świeckiego. W obradach, sympozjum wzięli udział przedstawiciele konferencji biskupich z całego świata, a także zakonów i zgromadzeń. Episkopat Polski reprezentował biskup pomocniczy Marian Rojek z Przemyśla. Sam fakt podejścia Kościoła do tak trudnego tematu, jest już wielka wygraną. To stanięcie w prawdzie, nie tylko wobec słabości, ale także wobec kultury współczesnego świata, która sprzyja budzeniu postaw roszczeniowych i korzystania nieuprawnionego z Bożych darów aż do zawłaszczania człowieka włącznie. To także podjęcie trudnej drogi współpracy z władzami świeckimi nad konkretnym człowiekiem, który nie spełnił pokładanych w nim nadziei i zadał wielka ranę ludziom i społeczności Kościoła. To także pytanie o zaangażowanie się całej społeczności Kościoła, a szczególnie rodzin, na rzecz, bardzo konkretnego wymagania od kapłana, postawy wiary, budzenia nadziei i towarzyszenia z wielką kulturą w wędrówce życia wiecznego współczesnemu człowiekowi. Oby konkretne formy, które zainicjowało sympozjum, np. projekt dotarcia z informacją poprzez ośrodek internetowy, był początkiem także jasnego kształtowania przyszłych kałanów w duchu wspólnoty, odpowiedzialności za siebie, wzajemnego zdrowego zaufania w relacjach między sobą oraz ze świeckimi. (xJO)
|
|||
| Poprawiony: piątek, 10 lutego 2012 13:46 |




2 lutego Kościół Katolicki dziękować będzie za wszystkie powołania do wyłącznej służby Bogu. Poprzez rozmowę ss. Klarysek od Wieczystej Adoracji z Kłodzka, z Marią Rachel Cimińską, przybliżymy istotę ślubów zakonnych i ich miejsce i konieczność dla naszego życia w XXI wieku. 


Wczoraj (czwartek 9.II) w Rzymie zakończyły się obrady sympozjum „Ku uleczeniu i odnowie”, dotyczące nadużyć seksualnych w Kościele.
























