| Wyprawa bezdomnych po dom |
|
|
|
| Wpisany przez Maria Rachel Cimińska | |||
| poniedziałek, 06 czerwca 2011 22:20 | |||
|
Bezdomni w poszukiwaniu życiowej mądrości Wędrowne rekolekcje bezdomnych to wyprawa w poszukiwaniu życiowej mądrości, jako fundamentu ich nowego, samodzielnego życia. Trud drogi bezdomni ofiarują w intencji rozbudowy Jadłodajni na Miodowej, czyli Kapucyńskiego Ośrodka Pomocy. Bezdomny jest bohaterem biblijnym Podczas wędrówki bezdomni będą opiekować się towarzyszącymi im w drodze osiołkami. Zwierzęta te od zawsze towarzyszyły postaciom Starego i Nowego Testamentu. Są elementem łączącym czasy biblijne ze współczesnością. Postacie biblijne często doświadczały bezdomności, a towarzyszem ich niedoli był właśnie osioł. Wędrówka z osłem stanie się swego rodzaju biblijną bliskością bezdomnego z Bogiem. Bezdomny, osioł i św. Franciszek Duchowy wymiar wyprawy po dom rozpostarty zostanie na fundamentach duchowości franciszkańskiej. Z codzienności marszu w towarzystwie osłów, Bracia Mniejsi Kapucyni wydobędą wymiar duchowej mądrości, bez której życie dojrzałego człowieka pełnią władz jest niemożliwe. Rekolekcyjna wędrówka stanie się poszukiwaniem owoców Bożego prowadzenia, objawiającego się w siedmiu darach Ducha Świętego: mądrości, rozumu, rady, męstwa, umiejętności, bojaźni Bożej i pobożności. Fenomen osła ![]() Mimo panujących stereotypów, osioł jest zwierzęciem zdecydowanie inteligentniejszym od konia. Zanim podejmie działanie, dokonuje analizy sytuacji, by wybrać wariant optymalny. Doskonale współpracuje z człowiekiem, pod warunkiem, że prowadzony jest we właściwy sposób. Sprawne kierowanie osłem rozwija więc zdolność empatii, przewidywania skutków własnego działania, wyznaczania celów i wydawania klarownych poleceń. Rozpalić w bezdomnych zapał do pracy nad sobą Obserwacja osła w różnorodnych sytuacjach, jakie przyniesie wspólna wędrówka, pozwoli dostrzec jego niezwykle cenne cechy, takie jak zdolność do bezbłędnej oceny sytuacji, rozwaga, lojalność i konsekwencja. Mają one niebagatelne znaczenie w ukazaniu bezdomnym struktury racjonalnego działania. Pogłębiona refleksja pozwoli rozpalić w bezdomnych zapał do pracy nad sobą, zachęcając ich do podjęcia próby rozwijania w sobie cech niezbędnych w samodzielnym życiu, jak decyzyjność, rozwaga, odpowiedzialność, wierność, przenikliwość i uważność. Wyprawa bezdomnych po dom Trud drogi bezdomni ofiarują Panu Bogu na Świętym Krzyżu, prosząc Go o dom. Wyjście z bezdomności bez odpowiedniego wsparcia jest w ich przypadku niemożliwe. Działające przy klasztornej Jadłodajni na Miodowej kapucyńskie Duszpasterstwo Bezdomnych dostrzega coraz większe potrzeby swoich podopiecznych. Pomoc jednorazowa to za mało. Potrzebne jest zbudowanie nowego fundamentu życia. W chwili obecnej zaplecze lokalowe przy klasztorze Braci Kapucynów jest niewystarczające, a potrzeba stworzenia nowego miejsca staje się coraz bardziej nagląca. Bracia Kapucyni podejmują więc starania o rozbudowę Kapucyńskiego Ośrodka Pomocy, który będzie pierwszym duchowym domem ludzi bezdomnych. Stanie się miejscem uczenia ich nowego życia. Miejscem, w którym tak, jak dziecko w rodzinie, mają zostać przygotowani do samodzielnego pójścia w świat.
Termin: 13 – 18 czerwca 2011 r.
|
|||
| Poprawiony: poniedziałek, 27 czerwca 2011 20:24 |




2 lutego Kościół Katolicki dziękować będzie za wszystkie powołania do wyłącznej służby Bogu. Poprzez rozmowę ss. Klarysek od Wieczystej Adoracji z Kłodzka, z Marią Rachel Cimińską, przybliżymy istotę ślubów zakonnych i ich miejsce i konieczność dla naszego życia w XXI wieku. 


Bracia Mniejsi Kapucyni z klasztoru w Warszawie i Fundacja Kapucyńska organizują pierwsze w Kościele wędrowne rekolekcje na osiołkach. W wyprawie wezmą udział bezdomni z kapucyńskiej Jadłodajni dla ubogich i bezdomnych przy ul. Miodowej w Warszawie oraz wolontariusze z Fundacji Kapucyńskiej.
Trud drogi bezdomni ofiarują Panu Bogu na Świętym Krzyżu, prosząc Go o dom. Wyjście z bezdomności bez odpowiedniego wsparcia jest w ich przypadku niemożliwe. Działające przy klasztornej Jadłodajni na Miodowej kapucyńskie Duszpasterstwo Bezdomnych dostrzega coraz większe potrzeby swoich podopiecznych. Pomoc jednorazowa to za mało. Potrzebne jest zbudowanie nowego fundamentu życia. 

























