| Niech Cię ujrzą me oczy |
|
|
|
| Wpisany przez Maria Rachel Cimińska | |||
| sobota, 31 grudnia 2011 17:05 | |||
![]() Autor: s. Walteria, karmelitanka Dzieciątka Jezus
Oblicze Boga rozpromienia się nad nami w Jezusie Chrystusie! To jest radosna nowina dla każdego człowieka. Cała historia prowadziła do tej Pełni czasu, kiedy Bóg stał się Człowiekiem, aby z niewolników uczynić nas synami- dziedzicami.
Pasterze, których widzimy w dzisiejszym fragmencie Ewangelii, mogą być dla nas podpowiedzią, jak być synami wielbiącymi i wysławiającymi Boga, a nie pielęgnować już w sobie postawy zalęknionego i narzekającego na spotykającego go wydarzenia niewolnika. Czytamy, że "Pasterze wrócili, wielbiąc i wysławiając Boga za wszystko, co słyszeli i widzieli..." Co ich doprowadziło do szczęścia oglądania" rozpromienionego", jaśniejącego oblicza Boga - Oblicza Zbawiciela? Do tej wielkiej wdzięczności i uwielbienia, pomimo,że nie skończyły się ich codzienne kłopoty? Św. Jan od Krzyża w jednej ze strof " Pieśni duchowej" pisze: "...niech Cię ujrzą me oczy.
Boś Ty jest dla nich jak zorze. I tylko w Ciebie patrzeć chcą, o Boże!" Sam komentuje ten fragment następująco: "Dusza nakłania tu Umiłowanego, by jej już dał ujrzeć światłość swoich oczu, nie tylko dlatego, że nie widząc Go, zostaje w ciemnościach, ale raczej dlatego, że ona nie chce posługiwać się nimi do oglądania czegoś innego, niż Niego samego. Jak bowiem dusza zwracająca oczy swej woli do światła innych rzeczy poza Bogiem, słusznie jest pozbawiona tej boskiej jasności, gdyż wzrok jej zajęty czym innym nie może odbierać światła Bożego, tak z drugiej strony dusza, która na wszystko zamyka swoje oczy, by je otwierać tylko dla samego Boga, całkiem słusznie zasługuje na to, by ujrzeć Jego światło." W samej głębi naszego serca żyje gorące pragnienie oglądania Oblicza Boga, cieszenia się Jego bliskością. Chodzi o to, by za nim pójść, tak na poważnie i na całego, by całym życiem wołać, że nic poza Bogiem nie jest tak wielkim światłem, nic nie napełni nas tak głębokim pokojem w naszej codzienności i nic nie da nam takiego szczęścia, żeby nas w pełni nasycić. To zakłada konkretne wybory, zmagania, ale wtedy możemy patrzeć na nadchodzący rok z nadzieją i mimo nieraz trudnych wydarzeń "wielbić i wysławiać Boga za wszystko..." s. Walteria, karmelitanka Dzieciątka Jezus, zaprasza do domu w Kroczycach młodych na „prawdziwe weekendy www.karmelitanki.pl Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
|
|||
| Poprawiony: sobota, 14 stycznia 2012 21:33 |




2 lutego Kościół Katolicki dziękować będzie za wszystkie powołania do wyłącznej służby Bogu. Poprzez rozmowę ss. Klarysek od Wieczystej Adoracji z Kłodzka, z Marią Rachel Cimińską, przybliżymy istotę ślubów zakonnych i ich miejsce i konieczność dla naszego życia w XXI wieku. 





























