|
Dziecko, odpuszczone są twoje grzechy |
|
|
|
|
Wpisany przez Maria Rachel Cimińska
|
|
sobota, 18 lutego 2012 13:40 |
|

Autor: s. Agata, Uczennica Krzyża CSDC
Iz 43, 18-25
Mk 2, 1-12
Dziecko, odpuszczone są twoje grzechy - Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów
Dzisiaj Kościół daje nam słowo z Ewangelii wg św. Marka (2, 1-12), którego głównym przesłaniem jest demonstracja władzy odpuszczania grzechów (Dziecko, odpuszczone są twoje grzechy), którą posiada Jezus, Syn Człowieczy. Ponieważ odpuszczenia grzechów nie można było zobaczyć zmysłami (A siedziało tam kilku uczonych w Piśmie, którzy myśleli w sercach swoich: ), na słowo Jezusa paralityk wstał, wziął swoje nosze i poszedł do swojego domu ku zdumieniu wszystkich zgromadzonych w domu (Piotra?), czyli również uczonych w Piśmie, uczniów Jezusa oraz tych czterech, którzy przynieśli paralityka. Niewidzialne odpuszczenie grzechów, potwierdzone widzialnym uzdrowieniem z paraliżu, kończy się oddaniem chwały Bogu przez wszystkich naocznych świadków, którzy w ten sposób wyznali swoją wiarę w moc Jezusa, sprawcy tych wydarzeń.
|
|
Poprawiony: sobota, 18 lutego 2012 14:42 |
|
Więcej…
|
|
Panie, jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić |
|
|
|
|
Wpisany przez Maria Rachel Cimińska
|
|
sobota, 11 lutego 2012 15:42 |
|

Autor: Siostry Klaryski od Wieczystej Adoracji
Kpł 13, 1-2.45-46
Ps 32
1 Kor 10, 31-11, 1
Mk 1, 40-45
„Gdy byłem w grzechach, widok trędowatych wydawał mi się bardzo przykry. I Pan sam wprowadził mnie między nich i okazywałem im miłosierdzie. I kiedy odchodziłem od nich, to, co wydawało mi się gorzkie, zmieniło mi się w słodycz duszy i ciała. I potem nie czekając długo, porzuciłem świat”.
Z Testamentu św. Franciszka z Asyżu
|
|
Poprawiony: sobota, 11 lutego 2012 16:03 |
|
Więcej…
|
|
Nocy ty milsza nad jutrznię różaną! (św. Jan od Krzyża) |
|
|
|
|
Wpisany przez Maria Rachel Cimińska
|
|
sobota, 04 lutego 2012 10:54 |
|

Autor: s. Augusta, Zgromadzenie Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus
Noc. Doświadczamy jej w życiu na różne sposoby. Kojarzy nam się z odpoczynkiem, spokojem, miłością, schronieniem ale i z zagrożeniem, niebezpieczeństwem, grzechem, ciemnością, niemocą, samotnością. Mówimy o nocy, gdy doświadczamy stanów, których nie rozumiemy, z którymi jest nam ciężko. Mówimy o nocy, gdy trwamy w grzechu i gdy wydaje się nam Bóg nieobecny.
Dziś Bóg mówi nam, że rozumie nasz niepokój i lęk przeżywanych nocy, gdy wołamy jak Hiob: "Położę się, mówiąc do siebie: „Kiedyż zaświta i wstanę?” Lecz noc wiecznością się staje… "(z pierwszego czytania z księgi hioba)
|
|
Poprawiony: sobota, 11 lutego 2012 15:42 |
|
Więcej…
|
|
Czy nie boisz się zadać pytania? |
|
|
|
|
Wpisany przez ks. Jarosław Oponowicz
|
|
niedziela, 29 stycznia 2012 01:14 |
|

Czy zadawałeś sobie pytanie o ważne sprawy w życiu? Nie, nie chodzi o pieniądze, nie chodzi pozycję społeczną, nie chodzi o ostatni krzyk mody, także nie o ACTA, choć coś z tego należy do ważnych spraw; nie chodzi smak ulubionej potrawy. O cóż może chodzić, a no właśnie o to, dlaczego tak wiele dobrego chcesz zrobić a nie udaje ci się? Dlaczego masz dobre zamiary a z powodów osobistych rezygnujesz z nich albo zmieniasz intencje i cel? Dlaczego dobro, które uczyniłeś, ktoś przyjął jako twój interesowny zabieg? I ostatecznie, dlaczego żyję, skoro i tak muszę umrzeć, a owoce dobre czasem już zażycia pokryją się patyną zapomnienia, albo rdzą zniszczenia.
|
|
Poprawiony: niedziela, 29 stycznia 2012 01:22 |
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Maria Rachel Cimińska
|
|
sobota, 21 stycznia 2012 18:46 |
|

Autor: br. Juliusz Pyrek OFMCap
Ojciec trojga synów siedział przy stole i wyliczał sobie emeryturę, z którego okresu swej wieloletniej pracy zawodowej będzie miał najwyższą. Pracował nad tym już od kilku dni, wyjmował swoje stare dokumenty i dokumentacje różnych prac, czytał je na nowo, wspominał kolegów i współpracowników, zwycięstwa i porażki. Patrzył na projekty różnych energetycznych kotłów, instalacji, na ówczesne czasy prezentujące nowe rozwiązania, które w tym momencie, po tylu latach, nie mają już żadnej wartości.
W pewnej chwili podszedł do niego najstarszy syn i zapytał: „Dużo tego, ale właściwie co z tego wszystkiego jest najważniejsze? Co się Tatusiowi w życiu najbardziej udało?”
A ojciec zadumał się przez chwilę patrząc na zwoje projektów i powiedział: „Wiesz, chyba najbardziej udali mi się synowie”.
|
|
Poprawiony: sobota, 21 stycznia 2012 18:58 |
|
Więcej…
|
|
Jak wygląda nasza relacja z Jezusem ? |
|
|
|
|
Wpisany przez Maria Rachel Cimińska
|
|
sobota, 14 stycznia 2012 17:55 |
|

Autor: siostra Filipa CSDC
1 Sm,3,3b.-10.19; Ps 40; 1 Kor 6,13c-15a.17-20; J 1,35-42
Zostać pouczonym
Zarówno pierwsze czytanie jak i ewangelia przypominają o ważnym doświadczeniu osób wierzących. Heli tłumaczy Samuelowi jak ma się zachować, gdy usłyszy nieznany mu do tej pory głos. Jan Chrzciciel wskazuje i wyjaśnia: Ten, Który przechodzi to Baranek Boży – Mesjasz. Potrzebujemy nauczycieli wiary, osób, które wytłumaczą nam jak rozumieć wołanie Pana, które wskażą „to jest Pan”. Chrześcijanin całe swoje życie jest uczniem. Postawa ucznia wymaga pokory i otwartości, Pan może i chce mnie pouczyć przez drugiego i trzeba mieć serce otwarte na ten sposób prowadzenia.
|
|
Poprawiony: sobota, 14 stycznia 2012 21:32 |
|
Więcej…
|
|
Niedziela Chrztu Pańskiego |
|
|
|
|
Wpisany przez Maria Rachel Cimińska
|
|
sobota, 07 stycznia 2012 22:16 |
|

Autor: Siostry Klaryski od Wieczystej Adoracji
Iz 42, 1-4.6-7
Ps 29
Dz 10, 34-38
Mk 1, 6b-11
„…najdroższa siostro, albo lepiej, pani godna wszelkiego szacunku, jesteście oblubienicą, matką i siostrą Pana mego Jezusa Chrystusa, niezwykle wyróżnioną sztandarem nienaruszonego dziewictwa i najświętszego ubóstwa, bądźcie dzielną w świętej służbie rozpoczętej z gorącej tęsknoty za ubogim Ukrzyżowanym, wycierpiał On za nas wszystkich mękę krzyżową i wyrwał nas spod władzy księcia ciemności, który nas trzymał skutych kajdanami z powodu grzechu Adama. I tak pojednał nas z Bogiem Ojcem”.
Z Pierwszego Listu św. św. Klary do św. Agnieszki z Pragi
Dzisiejsza niedziela jest dla nas wezwaniem do odkrycia na nowo wielkości tego daru jakim jest wszczepienie w Chrystusa poprzez sakrament chrztu świętego. Zastanówmy się nad wydarzeniami które działy się nad Jordanem za czasów Jezusa. Oto Izrael od dawna już wyczekuje przyjścia Mesjasza i kiedy pojawia się Jan Chrzciciel, który z wielką mocą – słowem i przykładem pokutnego życia – wzywa do nawrócenia i zapowiada już rychłe przyjście Oczekiwanego, zdążają do niego tłumy. Ludzie z całej Judei przychodzą do Jana, aby przygotować się już bezpośrednio na przyjście Mesjasza, aby przyjąć od niego chrzest nawrócenia i rozpocząć nowe życie. Obrzęd który stosował Jan był związany z wyznaniem osobistych grzechów tych, którzy się mu poddawali. I oto wśród grzeszników pragnących się nawrócić – staje Jezus – Zbawiciel świata, „podobny do nas we wszystkim oprócz grzechu”.
|
|
Poprawiony: wtorek, 24 stycznia 2012 02:25 |
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez TOMASZ SANCTI
|
|
poniedziałek, 02 stycznia 2012 02:31 |
Noworoczne zamyśleniaOto, znowu jakoś niepostrzeżenie i jeszcze szybciej niż w roku ubiegłym, znaleźliśmy się w roku 2012. Jaki będzie dla nas, dla każdej rodziny i dla naszego społeczeństwa – czas pokaże. Wydaje się jednak, że doświadczenia roku ubiegłego i lat minionych napełniły nas większą życiową mądrością, wiele wyjaśniły, obnażyły fałsz i obłudę i wyzwoliły większą energię do działań w kierunku dobra i prawdy.W tym noworocznym zamyśleniu pozwolę sobie na kilka kapłańskich refleksji, jakie są moim udziałem w tych szczególnych dniach wiążących się z upływem czasu. Refleksji, które może niczego nowego nie odkryją, ale które pozwolą uświadomić sobie bardziej, że tak wiele zależy od nas, od naszej „chrześcijańskości”, od tego, czy jest ona tylko w nazwie, czy charakteryzuje nasze życie. I tak: jesteśmy narodem ochrzczonym, 90 proc. Polaków to katolicy, którzy w większym lub mniejszym stopniu korzystają z posługi Kościoła i jego kapłanów. Na pewno większość z nas to osoby, które chodzą do kościoła, przyjmują sakramenty święte. Większość z nas codziennie odmawia pacierz, ma świadomość prawd naszej wiary, czyni rachunek sumienia, biorąc pod uwagę swoje postępowanie moralne i swoją odpowiedzialność przed Bogiem. To wszystko zawiera się w kulturze religijnej Polaka katolika. Tymczasem tak często popełniamy tzw. grzechy pospolite i system państwowych represji ma „dzięki” nam pełne ręce roboty. Nie jesteśmy święci. Musimy to stwierdzić – jesteśmy ludźmi grzesznymi. Biorąc pod uwagę np. życie małżeńskie i rodzinne, widzimy, jak mocno w ostatnim czasie uległo ono rozkładowi. Lawinowo wręcz rośnie w Polsce liczba rozwodów, a stoją za tym m.in. zdrada małżeńska, egoizm, nadużywanie alkoholu, narkotyki. Wielkiej pracy wychowawczo-duszpasterskiej wymaga także zahamowanie zjawiska tzw. wolnych związków, które nierzadko przydarzają się nawet praktykującym katolikom. Zanika kultura, która kiedyś nas charakteryzowała, a wypływała ze świadomości wagi Bożych przykazań, m.in. powszechne zakupy w niedzielę, brak szacunku dla starszych, dla kobiet (zajmujący miejsce siedzące młody człowiek rzadko dziś ustąpi je starszemu, kobiecie, dziewczynie), nieuczciwość i kombinatorstwo (co widać m.in. na naszych drogach).
|
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Maria Rachel Cimińska
|
|
sobota, 31 grudnia 2011 17:05 |
|
Autor: s. Walteria, karmelitanka Dzieciątka Jezus
Oblicze Boga rozpromienia się nad nami w Jezusie Chrystusie! To jest radosna nowina dla każdego człowieka. Cała historia prowadziła do tej Pełni czasu, kiedy Bóg stał się Człowiekiem, aby z niewolników uczynić nas synami- dziedzicami.
Pasterze, których widzimy w dzisiejszym fragmencie Ewangelii, mogą być dla nas podpowiedzią, jak być synami wielbiącymi i wysławiającymi Boga, a nie pielęgnować już w sobie postawy zalęknionego i narzekającego na spotykającego go wydarzenia niewolnika. Czytamy, że "Pasterze wrócili, wielbiąc i wysławiając Boga za wszystko, co słyszeli i widzieli..." Co ich doprowadziło do szczęścia oglądania" rozpromienionego", jaśniejącego oblicza Boga - Oblicza Zbawiciela? Do tej wielkiej wdzięczności i uwielbienia, pomimo,że nie skończyły się ich codzienne kłopoty? Św. Jan od Krzyża w jednej ze strof " Pieśni duchowej" pisze:
"...niech Cię ujrzą me oczy. Boś Ty jest dla nich jak zorze. I tylko w Ciebie patrzeć chcą, o Boże!"
|
|
Poprawiony: sobota, 14 stycznia 2012 21:33 |
|
Więcej…
|
|
|