|
Wpisany przez TOMASZ SANCTI
|
|
środa, 19 maja 2010 19:18 |
|
AUTOR : ks. Zbigniew Snarski
Modlitwa to jest spotkanie, spotkanie zaś dokonuje się pomiędzy osobami. Tylko osoby mogą się spotkać
Terminu Namiot Spotkania używamy w Ruchu Światło-Życie na określenie modlitwy osobistej, rozumianej jako dialog z Bogiem. Określenie to jest charakterystyczne dla naszego ruchu i z nim wręcz utożsamiane. Wypadałoby więc, aby oazowicze rzeczywiście praktykowali taką formę modlitwy wewnętrznej oraz byli „fachowcami” i „apostołami” takiego sposobu modlitwy. Przyjrzyjmy się więc, pokrótce, samej istocie Namiotu Spotkania i kolejnym jego etapom. Nazwa „naszej” modlitwy posiada swoje źródła w Piśmie Świętym – w Księdze Wyjście opisującej modlitwę Mojżesza: Mojżesz wziął namiot i rozbił go poza obozem, i nazwał go Namiotem Spotkania (…). Ile razy Mojżesz wszedł do namiotu, zstępował słup obłoku i stawał u wejścia do namiotu i wtedy Pan rozmawiał z Mojżeszem (…). A Pan rozmawiał z Mojżeszem twarzą w twarz, jak się rozmawia z przyjacielem (Wj 33, 7-11). Na podstawie tego tekstu sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki określił istotę Namiotu Spotkania w następujący sposób:
|
|
Więcej…
|
|
Bez modlitwy jest bez sensu |
|
|
|
|
Wpisany przez Patryk
|
|
wtorek, 16 marca 2010 15:20 |
|
Jakże ważną rzeczą jest modlitwa w życiu chrześcijanina dowiadujemy się na każdym etapie naszej ludzkiej egzystencji, kiedy jesteśmy w opałach lub zwyczajnie miewamy poczucia bezsensu i pustki życiowej. Mówi się: "Jak trwoga, to do Boga". I to prawda. Człowiek jest stworzeniem marnym, ale zdaje sobie z tego sprawę tylko wtedy, kiedy naprawdę czuje się bezsilny wobec niektórych sytuacji. Na tym właśnie polega fenomen modlitwy, że to nie ja dyktuję Panu Bogu, co ma dla mnie zrobić, ale prosić Go o pomoc i zrozumienie, że ja człowiek słaby i grzeszny nie daję sobie rady z przeciwnościami losu. Modlitwa to relacja z Bogiem pełna pokory. To słuchanie głosu Boga, żywienie się Nim, to uświadomienie sobie, że to co mówi do mnie Pan Bóg jest dla mnie pożyteczne i zbawienne. Modlitwa to niesienie ogromu swoich cierpień z Jezusem, dzielenie się radościami i smutkami. To postawa pełna zaufania wobec Tego, który zniweczył grzech, śmierć i Szatana. To oczekiwanie na wypełnienie się słów Pana, iżli spełniając Jego wolę, spotkamy się z Nim w Królestwie Niebieskim.
|
|
Poprawiony: wtorek, 23 marca 2010 14:47 |
|
Więcej…
|
|
„Słuchaj, Izraelu” – warunek wzrostu w modlitwie |
|
|
|
|
Wpisany przez TOMASZ SANCTI
|
|
czwartek, 04 marca 2010 16:42 |
|
AUTOR : o. Bogumił Wiergowski OCD
Zanim zagłębisz się w śledzenie literek w tym artykule, żeby odczytać sens zapisanych tutaj słów, zastanów się: Czego poszukujesz? Dlaczego czytasz teksty o tytułach podobnych do tego? Jakie impulsy odnajdujesz teraz w swoim wnętrzu? Tak szczerze: Czego tutaj szukasz? Co chcesz usłyszeć, wczytując się w litery na tej stronie „Głosu Karmelu”? Słuchaj! Słuchaj i ucz się, ucz się słuchać i słyszeć – dzisiaj to zadanie jest wyjątkowo trudne. Szatan swoim jazgotem zagłusza wiele przestrzeni, które niegdyś wychwalały Boga. Całe obszary dzisiejszej kultury pustoszą zdrowie człowieka i są zwrócone przeciw Bogu. Prawdziwy, przyjazny i życiodajny Głos ma wielu konkurentów. Pewnie i tobie zdarza się śnić o idealnych warunkach odosobnienia, aby odpocząć, aby słuchać Słowa, aby się modlić, aby… Ale tam, na wymarzonej pustyni, możemy usłyszeć agresywne, atakujące głosy wewnętrznych sprzeczności. Samo „odejście na samotność” może jeszcze spotęgować to, co na co dzień zakłóca twoją wewnętrzną równowagę.
|
|
Więcej…
|
|
Panie, naucz nas modlić się, jak i Jan nauczył uczniów swoich... |
|
|
|
|
czwartek, 24 września 2009 16:31 |
|
„A gdy On w pewnym miejscu modlił się i zakończył modlitwę, ktoś z jego uczniów rzekł do niego: Panie, naucz nas modlić się... „A gdy On w pewnym miejscu modlił się i zakończył modlitwę, ktoś z jego uczniów rzekł do niego: Panie, naucz nas modlić się, jak i Jan nauczył uczniów swoich”. Grzech przerwał bezpośrednią łączność człowieka z jego Stwórcą. Wówczas Wiekuisty wskazał na modlitwę, za pomocą której człowiek dostąpił przywileju kontaktowania się ze swoim Bogiem. Od tej pory modlitwa stała się sposobem łączenia się z naszym niebiańskim Ojcem. |
|
Poprawiony: czwartek, 24 września 2009 19:30 |
|
Więcej…
|
|
Jak zrobić skrutację Pisma św.? |
|
|
|
|
Wpisany przez TOMASZ SANCTI
|
|
czwartek, 17 września 2009 11:13 |
|
AUTOR : Ks. Z.Czerwiński
Zapraszamy do uważnego przeczytania poniższego artykułu autorstwa ks. Zbigniewa Czerwińskiego, który zawiera również praktyczny pokaz prowadzonej skrutacji na temat postu.
SKRUTACJA PISMA ŚWIĘTEGO Modlitewne studiowanie Pisma świętego
Teraz będziemy robić skrutację Pisma świętego a więc jego studiowanie modlitewne, jego modlitewne badanie.
Pamiętajmy przy tym o ważnej rzeczy: życie chrześcijanina, to liturgia, to oddawanie chwały Bogu, to życie na Bożą chwałę.
Chrześcijanin bowiem jest osobą szczególnie znaczącą w liturgii uwielbiania Boga, ma być ikoną Chrystusa. To ma być widoczne w jego zachowaniu, w jego sposobie życia, zwłaszcza w szacunku dla własnego ciała, ponieważ ono jest święte. Taką liturgią chwały jest życie małżonków. W ich życiu są trzy ołtarze: Eucharystia, stół w domu i łoże małżeńskie.
Skrutacja Pisma świętego bardzo pomaga uczynić życie chrześcijanina taką liturgią. |
|
Poprawiony: czwartek, 17 września 2009 11:15 |
|
Więcej…
|
|
WSZEDŁ NA GÓRĘ, ŻEBY SIĘ MODLIĆ... (ŁK 6,12) |
|
|
|
|
Wpisany przez Dawid (Hagion) Rogoziński
|
|
wtorek, 21 lipca 2009 13:33 |
|
Autor: Dawid Rogoziński
Zapaleni turyści w Tatry lubią wychodzić wcześnie rano. Szykując się na wyprawę postępują często bardzo schematycznie... Piekarnie w okresie wakacyjnym otwarte są już od czwartej nad ranem, więc po krótkiej toalecie porannej pędzą do sklepu po bułeczki, pączki wyśmienite, by zaspokoić głód na szlaku a jednocześnie uzupełnić zapasy węglowodanów, wracają zjeść szybko śniadanie, przebrać się w wygodne ciuszki, zapakować ekwipunek... Mapa, podręczny przewodnik, coś do zjedzenia, woda mineralna i... Przekroczenie bramki Tatrzańskiego Parku Narodowego bez Pana Boga jest jak uroczyste otwarcie nowo wybudowanego wieżowca bez udziału głównego projektanta, pomysłodawcy i architekta! |
|
Poprawiony: wtorek, 21 lipca 2009 18:08 |
|
Więcej…
|
|
Duchowa zbroja i oręż modlitwy |
|
|
|
|
Wpisany przez Tomasz Więcław
|
|
sobota, 13 czerwca 2009 21:56 |
|
Autor: Jerzy Zieliński OCD Mówiłam wam na początku… że bramą, którą się wchodzi do tej twierdzy, jest modlitwa. Byłoby czymś nierozumnym, gdyby ktoś sądził, że może wejść do nieba, nie wszedłszy najpierw w siebie, aby poznać siebie samego i zastanowić się nad nędzą własną i nad tym, co winien jest Bogu, i błagać ustawicznie miłosierdzia Jego. (święta Teresa od Jezusa) |
|
Poprawiony: poniedziałek, 15 czerwca 2009 22:48 |
|
Więcej…
|
|
Módlcie się jeden za drugiego |
|
|
|
|
Wpisany przez TOMASZ SANCTI
|
|
środa, 10 czerwca 2009 01:52 |
|
Modlitwa za innych jest najbardziej uniwersalnym darem, jakiego mogą udzielać sobie chrześcijanie. I choć dzisiejszy świat, w którym liczy się przede wszystkim to, co da się zmierzyć i wycenić, nie potrafi docenić jej rangi, to jednak wielu głęboko wierzącym nie raz dane było doświadczyć niezwykłej mocy zanoszonych przez nich modlitw. Modlitwa wstawiennicza wczoraj i dziś Modlitwa wstawiennicza obecna była w Kościele już u jego początków. Wymownym tego świadectwem są m.in. pisma ojców Kościoła. W pochodzącym z II wieku tekście autorstwa św. Justyna, będącym najstarszym zachowanym opisem chrztu, czytamy: „Wszyscy, którzy doszli do wiary i uznania za prawdę nauk i słów naszych, składają ślubowanie, że już takie będą wieść życie. Tedy uczymy ich modlić się, pościć i błagać Boga o odpuszczenie grzechów popełnionych, my zaś modlimy się i pościmy razem z nimi”. W dalszej części tekstu św. Justyn pisze: „My tedy po udzieleniu takiej kąpieli temu, który uwierzył i do nas się przyłączył, prowadzimy go na miejsce, gdzie gromadzą się tak zwani bracia, by wspólnie modlić się za siebie, za oświeconego i za wszystkich, gdziekolwiek się znajdują, by przez to wraz z poznaniem prawdy otrzymać łaskę pełnienia w życiu dobrych uczynków, przestrzegania przykazań i dostąpienia zbawienia wiecznego”. |
|
Poprawiony: środa, 10 czerwca 2009 02:12 |
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Tomasz Więcław
|
|
sobota, 06 czerwca 2009 14:44 |
|
Autor: Albert Wach OCD Nie ma nic piękniejszego i bardziej wymagającego zarazem niż modlitwa. Już dziecko wie, ile kosztuje pięciominutowy pacierz, na klęczkach, w pustym pokoju, a ile jedna godzina spędzona w zimnym kościele. Dorośli też znają cenę chwil poświęconych Bogu: jedni wiedzą o tym z naprędce przeprowadzonych kalkulacji – ile to „cenniejszych” rzeczy mogliby zrobić w tym samym czasie, inni – z rzeczywistych ofiar. Ci ostatni, oczywiście, owej ceny sami nigdy nam nie ujawnią, chociaż modlitwa ich również kosztuje – jakkolwiek zupełnie inaczej. Zbigniew Herbert z zachwytem opowiadał o prostej wierze swojej cichuteńkiej i pobożnej babci, która należała do świeckiego zakonu, ciągle odmawiała jakieś nowenny i na pomaganie biednym wydawała całą swoją emeryturę – za co w domu była wyśmiewana i prześladowana – jak kiedyś jej antychrześcijańsko nastawiony syn zamknął drzwi, a ona uciekła do kościoła… przez okno, nic się przy tym nikomu nie żaląc. Co ją to wszystko kosztowało, to jeden Pan Bóg wie! |
|
Poprawiony: sobota, 06 czerwca 2009 14:45 |
|
Więcej…
|
|
|