Mt 5,8 Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą.
Medjugorie - historia "naelektryzowana"?
Gospa z Medjugorie // za: www.wikipedia.org
Kilka miesięcy temu Benedykt XVI powołał przy Kongregacji Nauki Wiary specjalną komisję ds. Medjugorie. Dyskusja o domniemanych objawieniach rozgorzała na nowo. Relacje z wydarzeń z tej małej, chorwackiej wioski w mgnieniu oka obiegły cały katolicki świat. Tym samym objawienia Gospy zyskały sobie liczne grono zwolenników, powołujących się na duchowe dobra i cuda, zaś przeciwnicy kwestionują autentyczność wizji przywołując błędy doktrynalne i nieścisłości teologiczne powstałe wokół tych wydarzeń. Być może powołana komisja raz na zawsze zakończy spór o Medjugorie. Tymczasem w najlepsze trwają dyskusje teologów, naukowców, jak i zwykłych katolików... Przedstawiamy wam artykuł prof. Lipińskiego, badacza, albo wręcz - odkrywcę, jednego z dziwnych zjawisk towarzyszących objawieniom. Wnioski, jakie wyciągniecie z relacji Profesora pozostawiamy już do waszej, prywatnej analizy, dopóki dopóty Kościół nie podejmie oficjalnej decyzji na podstawie wyników badań komisji...


CZYTAJ DALEJ...
Dar z Ogrodu Bożego

szkaplerz karmelitański

Autor: Maria Rachel Cimińska

Karmel ludziom kojarzy się różnie. Smakowita nazwa więc nic dziwnego, że wielu najpierw na myśl przychodzi  słodycz.

Karmel,  z hebrajskiego oznacza 'ogród Boży' lub 'winnicę Bożą' - jest to także jeden z najbardziej urodzajnych terenów Izraela. Góra Karmel często ukazywana jest w Biblii, jako obraz obfitości i dobroci  Bożej.  Jak pisze ks. Tomasz Jelonek w „36 Spotkaniach z Ziemią Świętą”:  „Góra Karmel od pradawnych czasów była miejscem przebywania człowieka, które pozostawiło liczne ślady, odkrywane przez archeologów, a także wiązała się z kultami religijnymi.

CZYTAJ DALEJ...

Osz znaczy “PŁÓW ”

Za: www.orient.to.plAUTOR: Ks. Jarosław Wiśniewski

Płów to kasza z ryżu i baraniego mięsa z duża ilością kunduka (barani tłuszcz), cebuli, marchewki i ostrych przypraw. Ilość ryżu i marchewki w kazanie(wielki żelazny garnek w formie misy ze ściankami grubości ponad centymetr - pojemność garnka do 100 litrów) powinna być podobna np. po pięć kilo. Mięsa i cebuli może być w kazanie po 2 kg. Najpierw długo Smaży się mięso i marchewka a do Piero potem na Pol gotowy ryż miesza się ze “specjami“. Zostawiamy na godzinkę bez ognia, by “doszło”… Taką ilością płowu(około 15 kg) można nakarmić jedna kilkupokoleniową rodzinę żyjących wspólnie na jednym podwórku Uzbekow. Podobna ilością plonu karmimy od czasu do czasu nasza malutka wspólnotę parafialna w Angrenie, zwłaszcza na Wielkanoc lub na odpust.

CZYTAJ DALEJ...

Gdzie był wtedy Bóg?

fot. Dawid RogozińskiAutor: Adam Piekarzewski sdb

W Psalmie 27 czytamy: „O Tobie mówi moje serce: «Szukaj Jego oblicza!»  Szukam, o Panie, Twojego oblicza.” (Ps 27,8) W najnowszym tłumaczeniu na język polski werset ten brzmi nieco inaczej: „Rozważam Twoje słowo: «Trwajcie przy Mnie». Pragnę być przy Tobie, Panie.” (Ps 27,8). Przyglądając się bliżej obu tłumaczeniom możemy powiedzieć, że choć różnią się one w znaczący sposób, to wyrażają jedną myśl, jedno pragnienie Psalmisty: być blisko Pana. Pragnienie, by przebywać w obecności Boga jest głęboko wpisane w serce każdego z nas. To ono zostało uformowane przez Pana i jak mówi św. Augustyn „niespokojne jest serce człowieka, póki nie spocznie w Bogu”. Każdy człowiek poszukuje szczęścia; chce być szczęśliwy w tym, co robi i w tym, co sobą reprezentuje.

CZYTAJ DALEJ...

KĄCIK KULTURALNY

Księgarnia Katolicka

Wyjątkowy nastrój, egzotyczna sceneria, dynamiczna akcja z wieloma niespodziewanymi zwrotami, a także namiętność i prawdziwa afrykańska miłość – wszystkie składniki dobrej powieści tworzą na kartach „Serca buszu” wyjątkowo smakowitą potrawę. To przejmująca opowieść o początkach misji w dawnej Rodezji (dzisiejszym Zimbabwe).

Poznajemy romantyczną historię pierwszych misjonarzy Rodezji: ojców jezuitów i sióstr dominikanek, a także zawiłe losy pierwszego chrześcijanina-tubylca i katechisty Sesango oraz jego pięknej żony Gaikany i córek. To opowieść o tym, jak miłość do Chrystusa, zapał i poświęcenie pozwalają zmieniać rzeczywistość nawet w najbardziej niesprzyjających okolicznościach. To hymn o ludziach, którzy dla Afryki oddali swoje życie. Więcej…
za: www.wkb.krakow.plDruga książka założycielki wspólnoty Madonna House znanej polskiemu czytelnikowi z opublikowanej w 1991 roku książki Pustynia. W roku 2000 została ogłoszona przez Jana Pawła II służebnicą Bożą - podjęto starania o jej kanonizację. Lektura dla tych, którzy chcą na serio potraktować przesłanie Ewangelii Jezusa Chrystusa. Książka przedstawia to przesłanie w sposób jasny i całkowicie bezkompromisowy. Stawia poprzeczkę bardzo wysoko – czy też po prostu nie obniża jej zgodnie z panującą tendencją – ale nie zniechęca. Więcej…

Wydawnictwo MIle aniołów zmieści się na czubku szpilki?
To tylko jedno z wielu pytań, na które odpowiada Peter Kreeft, profesor filozofii w Boston College w USA. Jest autorem wielu książek przedstawiających w intrygujący sposób najważniejsze tematy chrześcijańskiej apologetyki. W wielu swoich pracach w porywający sposób zaprasza też do odkrycia na nowo wartości myślenia zgodnie z zasadami logiki i zdrowego rozsądku (umiejętność ta, wbrew pozorom, pozostaje wyraźnie w zaniku...).

Więcej…

WIADOMOŚCI

06.09.10 Wojciech Sopel
USA: Matka Teresa niepokoi ateistów

Znaczek pocztowy z podobizną Matki Teresy wszedł wczoraj do obiegu w Stanach Zjednoczonych. Uroczystości związane z setną rocznicą urodzin założycielki Mis...

06.09.10 Wojciech Sopel
Katolicy Azji do Benedykta XVI: Choć jest nas mało, chcemy wszystkim głosić Chrystusa!

W ostatnich latach dojrzewa w Azji świadomość znaczenia misji katolików świeckich. Wiele świadectw o tym można było usłyszeć na zakończonym w Seulu kong...

06.09.10 Wojciech Sopel
Brazylia: przemoc wśród młodych wyzwaniem Kościoła

Benedykt XVI spotkał się 6 września z kolejnymi brazylijskimi biskupami, którzy odbywają wizytę „ad limina Apostolorum”. ...

05.09.10 Wojciech Sopel
Anioł Pański: papieska zachęta przed ŚDM

„Drodzy Polacy, Siostry i Bracia! Waszej uwadze polecam opublikowane orędzie na Światowy Dzień Młodzieży, który odbędzie się za rok w Madrycie. ...

Zbiór modlitw Hagiografia e-KARTKI

Konkurs Fotograficzny

Dar z Ogrodu Bożego PDF Drukuj Email
Wpisany przez Maria Rachel Cimińska   
środa, 14 lipca 2010 22:39

Karmel ludziom kojarzy się różnie. Smakowita nazwa więc nic dziwnego, że wielu najpierw na myśl przychodzi  słodycz.

 

Karmel,  z hebrajskiego oznacza 'ogród Boży' lub 'winnicę Bożą' - jest to także jeden z najbardziej urodzajnych terenów Izraela. Góra Karmel często ukazywana jest w Biblii, jako obraz obfitości i dobroci  Bożej.  Jak pisze ks. Tomasz Jelonek w „36 Spotkaniach z Ziemią Świętą”:  „Góra Karmel od pradawnych czasów była miejscem przebywania człowieka, które pozostawiło liczne ślady, odkrywane przez archeologów, a także wiązała się z kultami religijnymi. Przed przybyciem Izraelitów do Kanaanu, jego mieszkańcy oddawali tu cześć Baalowi. Religia Izraela piękno i płodność Karmelu wiązała z dobrocią Jahwe, w późniejszych zaś czasach, gdy ziemię tę opanowali Grecy, nazwali Karmel - Górą Zeusa. Dla wszystkich więc Karmel był górą świętą i to przekonanie trwało nieprzerwanie przez całe wieki.”

Rodzina karmelitańska

Obecnie Karmel kojarzy nam się z braćmi oraz siostrami karmelitkami a to dlatego, że „od początków chrześcijaństwa w licznych grotach tego górskiego pasma przebywali anachoreci (pustelnicy), którzy prowadzili życie modlitwy i przebywali z Bogiem w samotności na wzór proroka Eliasza i Jana Chrzciciela. Nawiązując do tego ruchu pustelniczego związanego z Karmelem i duchowego dziedzictwa Eliasza, w czasach krzyżowców, na początku trzynastego wieku został tu założony Zakon Karmelitański jako zakon maryjny. Tradycja bowiem nadała maryjną i symboliczną interpretację opisanej powyżej wizji, widząc w ukazaniu się obłoku, zwiastującego nadejście upragnionego deszczu, obraz Maryi, której pojawienie się na ziemi było zapowiedzią przyjścia Chrystusa — Odkupiciela. Góra Karmel, na której Eliasz zobaczył obłok symbolizujący Maryję, stała się górą maryjną i związała się z maryjną duchowością Karmelitańską.” (ks. Tomasz Jelonek)

Jedną z form tej duchowości jest noszenie szkaplerza, który wyraża macierzyńską miłość Maryi, oraz nasze przyjęcie i odwzajemnienie tej miłości.

Kiedy pojawia się szkaplerz w życiu Kościoła?

Szymon Stock (1164-1265), wielki czciciel Maryi, generał Zakonu, w pierwszej połowie XIII w. starał się ocalić Zakon na terenie Europy.  Zwrócił się on do Matki Bożej z prośbą o pomoc.  Modlił się słowami hymnu Flos Carmeli: Kwiecie Karmelu, śliczna Winnico, tylko Ty jesteś, Splendorze Nieba Wieczną Dziewicą!. O Matko cicha, piękna jak zorza dla Karmelitów daj przywileje, O Gwiazdo Morza!

Jego prośba została wysłuchana i  w nocy z 15 na 16 lipca 1251 Maryja wskazała  mu na szkaplerz, część habitu zakonnego, czyniąc z niego  znak swej opieki. Następnie obiecała wyprosić wszystkim wiernie noszącym szkaplerz łaskę zbawienia mówiąc: "Umiłowany synu! Przyjmij Szkaplerz Twojego Zakonu. Przywilej dla ciebie i Karmelitów. Kto w nim umrze, to jest w Szkaplerzu, nie zazna ognia wiecznego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania". Maryja poleciła Szymonowi udać się do papieża Innocentego IV, celem załatwienia spraw dotyczących stabilizacji Zakonu w Europie . Widzialnym znakiem opieki Matki Bożej stał się list papieski z 1252 roku polecający biskupom Zakon karmelitański.

Jak wygląda szkaplerz?

Pierwotnie to szata wierzchnia, którą mnisi przywdziewali na habit zakonny w czasie ręcznej pracy. Osoby świeckie przyjmują szkaplerz w postaci dwóch prostokątnych kawałków materiału połączonych tasiemką i opadających na piersi i plecy. Istnieje także forma medalika szkaplerznego. Przyjmuje się szkaplerz z materiału z rąk kapłana. Później można dokonać zmiany na medalik. Moim zdaniem, o dużo cenniejsze dla człowieka jest aby był wierny Maryi która wskazała na materiał i choć momentami widzialny dla innych, staje się widocznym znakiem wiary. Stajemy się świadkami, uczymy się nimi być pośród tych, którzy poznają, są obojętni albo atakują wiarę katolicką.

Szkaplerz wyraża pragnienie naśladowania Maryi, Jej stylu życia i cnót, szczególnie cnoty czystości (przeżywanej według własnego stanu.). Maryja podczas ofiarowania szkaplerza powiedziała św. Szymonowi o przywilejach i obowiązkach oraz praktykach noszących szkaplerz.

Jak czytamy na stronie Karmelitów Bosych:

Kościół związał ze szkaplerzem następujące obietnice:

- kto umrze odziany szkaplerzem świętym nie zazna ognia piekielnego

- noszący(a) szkaplerz jako czciciel(ka) Matki Bożej zapewnia sobie Jej opiekę co do duszy i ciała w tym życiu i szczególną pomoc w godzinie śmierci

- każdy(a), kto pobożnie nosi szkaplerz i zachowuje czystość według stanu, zostanie wybawiony(a) z czyśćca w sobotę po swej śmierci

- ci, którzy przyjęli szkaplerz, są złączeni z zakonem karmelitańskim i mają udział w jego duchowych dobrach za życia i po śmierci, a więc: we Mszach Świętych, Komuniach Świętych, umartwieniach, odpustach, modlitwach, postach, itp.

 

Obowiązki noszących Szkaplerz:

– naśladować cnoty Matki Najświętszej i szerzyć Jej cześć.

– dniem i nocą nosić na sobie szkaplerz.

– odmawiać codziennie modlitwę naznaczoną w dniu przyjęcia do szkaplerza (Pod Twoją obronę lub Witaj, Królowo).

– spełniać dobre uczynki wobec bliźnich.

 

Praktyki zalecane noszącym szkaplerz święty

– przynajmniej raz w miesiącu, jeżeli pozwolą na to warunki, oraz w święta Matki Bożej przystępować do spowiedzi i Komunii Świętej.

– nawiedzać często kościół i przynajmniej przez kilka minut modlić się do Matki Bożej.

– od czasu do czasu z miłości do Matki Bożej wyrzec się czegoś dozwolonego (drobne umartwienia).

 

Maryja - czujna Matka

Jak się wydaje, zobowiązania nie są ciężkie. Jednak po przyjęciu szkaplerza odkrywa się prawdę, że jest to krzyż. Jeśli  nie przyjmuje się go ze względu na miłość Boga oraz Maryi, szybko człowiek upada i odrzuca to co istotne.  Owa szata nie może stać się amuletem, który od tak ochroni nas a  my nic czynić ze sobą nie będziemy. Wręcz odwrotnie, jeżeli nie dokonamy wewnętrznych porządków w sercu, szkaplerz – który jest zbroją, będzie miał dziury przez które dostanie się cios wroga i mocno w nas ugodzi. Jeżeli umocnimy się poprzez wierność Bogu poprzez modlitwę, czyli codzienne spotkanie i rozmowę z Nim; adorację Jego Najświętszego Ciała, uczestnictwo we Mszy Świętej i właściwie realizować będziemy powołanie, wewnętrzna szata okaże się czymś pięknym. Inni na zewnątrz będą ją widzieć, a noszącym przypomni ona Komu swe życie oddali.  Maryja będzie im towarzyszyć aby wytrwali na drodze i aby po śmierci spotkali się z Jej Synem w niebie.

Osobiście wierzę, że Ona trwa przy nas tak po cichu i pomaga gdy upadamy; ociera łzy; przypomina, że Jej Syn umarł a co ważniejsze Zmartwychwstał z tego powodu że kocha nas tu i teraz. I tak zawsze było od początku i będzie.

W pewnym momencie mego życia, przypomniano mi że we wspomnienie MB Szkaplerznej zostałam uratowana z płonącego domu.

Także poprzez literaturę powoli wołał mnie  Bóg do duchowości karmelitańskiej abym w święto Maryjne przyjęła szkaplerz jako wyraz podziękowania za opiekę oraz przyznania, że kocham Ją. To jest coś nietypowego, co tak naprawdę nie da się określić słowami. Szkaplerz noszę i śpię w nim, i gdyby go nie było czułabym się bezbronna. On stał się ową szatą zewnętrzną  przypominając że święta ma być ma wewnętrzna szata, miłość do Jezusa wierna i czysta, pełna ufności pomimo burz.

Dziś kolejny 16 lipiec, wierzę że będą kolejne choć  inne. Dziękuję Ci Maryjo, że po cichu trwasz jako Matka i troszczysz się o swe dzieci. Czuwasz …

Matko Boża Szkaplerzna, Matko z Góry Karmel, dziś spójrz na swe dzieci i powierz je Bogu. Wstaw się za tymi, którzy nie mają siły dziś się modlić choć tli się w nich nadzieja bo są pod Twoim płaszczem.

Maria Rachel Cimińska

fot.1 www.odyssei.com/images/maps/big/izrael.jpg

fot.2 www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/05-16b.php3

fot.3. www.franciszkanska3.pl/.../ 247/hzc8iyzzp9c6.jpg

Poprawiony: czwartek, 15 lipca 2010 13:33
 

Wiadomości

rubytealwaskastandardszerokamalastandardduza

Wydawnictwo M

Designed by Templatka.pl | Copyright by SANCTI - Katolicki Serwis Ewangelizacyjny