| Gdzie był wtedy Bóg? |
|
|
|
| Wpisany przez Dawid (Hagion) Rogoziński | |||
| środa, 28 kwietnia 2010 20:12 | |||
|
Szukaj Jego oblicza! W Psalmie 27 czytamy: „O Tobie mówi moje serce: «Szukaj Jego oblicza!» Szukam, o Panie, Twojego oblicza.” (Ps 27,8) W najnowszym tłumaczeniu na język polski werset ten brzmi nieco inaczej: „Rozważam Twoje słowo: «Trwajcie przy Mnie». Pragnę być przy Tobie, Panie.” (Ps 27,8). Przyglądając się bliżej obu tłumaczeniom możemy powiedzieć, że choć różnią się one w znaczący sposób, to wyrażają jedną myśl, jedno pragnienie Psalmisty: być blisko Pana. Pragnienie, by przebywać w obecności Boga jest głęboko wpisane w serce każdego z nas. To ono zostało uformowane przez Pana i jak mówi św. Augustyn „niespokojne jest serce człowieka, póki nie spocznie w Bogu”. Każdy człowiek poszukuje szczęścia; chce być szczęśliwy w tym, co robi i w tym, co sobą reprezentuje. Poszukiwanie prawdziwego szczęścia w życiu chrześcijańskim zawsze rozpoczyna się od ustawienia odpowiedniej perspektywy: to nie ja jestem centrum, ale Bóg… I to w Jego obecności i w Jego światłości dopiero odkrywam swoją prawdziwą wartość, godność i swoje światło. Jak mówił Jan Paweł II: „Człowieka nie da się zrozumieć bez Chrystusa!” Ta fundamentalna prawda powinna „korygować” nasze spojrzenie każdego dnia, w każdej sytuacji, zwłaszcza trudnej, bolesnej: „Bóg jest blisko!”Uświadomienie sobie obecności Boga to pierwszy i podstawowy etap każdej modlitwy… To tak, jak z rozmową: trzeba mieć świadomość do kogo się mówi i że ten ktoś nas słucha. Dopiero wtedy następuje proces myślenia o tym, co chcemy powiedzieć. Ale czy uświadomienie sobie obecności Boga nie jest lub nie może być osobistą modlitwą?! W Psalmie 27 człowiek modli się do Pana: „O jedno proszę Pana i tylko tego pragnę: abym przebywał w domu Pana przez wszystkie dni mego życia. Bym się wpatrywał we wspaniałość Pana i mógł oglądać Jego świątynię.” (Ps 27,4) Głębokie pragnienie przebywania w obecności Boga, staje się JEDYNYM zawołaniem modlitwy: „O jedno proszę Pana…”. W sytuacji, jakiej pragnie psalmista nie ma słów modlitwy, gestów, znaków i symboli; jest za to OBECNOŚĆ i „wpatrywanie się we wspaniałość Pana”. To właśnie przykład uświadomienia sobie obecności Boga i nadto wyzwalającej prawdy, że ta obecność to wszystko, czego tak naprawdę człowiek potrzebuje!
|
|||
| Poprawiony: środa, 28 kwietnia 2010 20:25 |

AUTOR: Ks. Jarosław Wiśniewski
Od IX wieku tysiące pielgrzymów udaje się do grobu świętego Jakuba Apostoła w Santiago de Compostela. Szlak Jakubowy nie jest jednak typowym szlakiem turystycznym, gdzie liczą się piękne widoki i zewnętrzne atrakcje. Są to raczej duchowe rekolekcje w drodze, rodzaj medytacji, w której najważniejsze jest spotkanie z sobą, z drugim człowiekiem i z Tym, który określił siebie jako Droga, Prawda i Życie.
Wiele tekstów papieskich jest wprowadzeniem w podstawowe kwestie życia duchowego: wartość modlitwy; modlitwa jako fundamentem życia chrześcijańskiego, modlitwa jako słuchanie, modlitwa jako źródło światła i mocy, modlitwa wspólnotowa i osobista, modlitwa w rodzinie, modlitwa a asceza, modlitwa a wiara, modlitwa nieustająca, modlitwa a miłość, modlitwa w cierpieniu, Duch Święty i modlitwa.
Spotykanie Boga w ciszy, samotności i modlitwie





























