Stał się ubogim, aby wzbogacić nas swoim ubóstwem

Stał się ubogim, aby wzbogacić nas swoim ubóstwem (por. 2 Kor 8, 9).
Drodzy Bracia i Siostry!
W czasie Wielkiego Postu chcę podzielić się z wami kilkoma refleksjami, które mogą wam być pomocne na drodze nawrócenia osobistego i wspólnotowego. Punktem wyjścia niech będą słowaśw. Pawła: „Znacie przecież łaskę Pana naszego Jezusa Chrystusa, który będąc bogatym, dla was stał się ubogim, aby was ubóstwem swoim ubogacić” (2Kor 8,9). Apostoł zwraca się do chrześcijan Koryntu, zachęca ich, aby szczodrze dopomogli wiernym w Jerozolimie, którzy są w potrzebie. Co mówią nam, współczesnym chrześcijanom, te słowa św. Pawła? Co znaczy dla nas dzisiaj wezwanie do ubóstwa, do życia ubogiego w rozumieniu ewangelicznym?

13-tu męczenników z Pratulina

Niebawem będziemy obchodzili 140 rocznicę Męczeństwa Wincentego Lewoniuka i 12 towarzyszy. Postacie błogosławionych przybliżył w rozmowie z Marią Rachel Cimińską,  ks. Jarosław Oponowicz, posługujący w Sanktuarium w Pratulinie.
Ks. Jarosław Oponowicz:
Męczennicy z Pratulina, jak często mówimy są „trudnymi świętymi”. To ludzie prości a jednocześnie mocni, zginęli w surowej zimowej scenerii także w sensie przenośnym, gdy myślimy o braku wolności Ojczyzny i Kościoła. Jednak może właśnie taka postawa, złagodzona pięknem krajobrazu w którym żyli, zachęca coraz większą ilość pielgrzymów, aby przyjeżdżać do Pratulina, klękać przy relikwiach i upraszać łaski naśladowania ich oraz koniecznych, ziemskich darów. Tak, odnotowujemy coraz większy ruch pielgrzymkowy, zarówno zorganizowane grupy jak też pojedyncze rodziny nawiedzają Pratulin. (...)

CZYTAJ DALEJ...

Jan Paweł II – lekcja świętości

Kanonizacja papieża Polaka wywołała falę euforii. Kim dla papieża byli święci i jak pojmował świętość? Na te i inne pytania odpowiedział Marii Rachel Cimińskiej ks Jarosław Oponowicz, zafacynowany postacią bł. Jana Pawła II.

Maria: Jan Paweł II, nie raz wzywał do świętości. Jak należy rozumieć świętość, aby osoba wierząca nie wpadła w dewocję?

Ks. Jarosław Oponowicz: Obowiązek świętości wynika z wezwania Bożego „Bądźcie świętymi, ponieważ Ja jestem święty!” Kpł 11, 44. Już od początków drogi kapłańskiej Karol Wojtyła, był w szczególny sposób naznaczony wpływem świętych oraz wielkich postaci służących z poświęceniem narodowi. Pierwsze Msze Święte, sprawowane w krypcie św. Leonarda, w Dzień Zaduszny, automatycznie wiązały się ze wspomnieniem świętych patronów oraz tych, którzy oczekiwali na niebo, w czyśćcu do jego świętości.

CZYTAJ DALEJ...
Wszystkim dla wszystkich (1)

6 października 2013 r. uroczyście otwarto proces beatyfikacyjny  sł. Bożego Adolfa Piotra Szelążka. Kim był i co charakteryzuje i jaki dorobek zostawił po sobie? Osobę Sługi Bożego przybliżyła w rozmowie z Marią Rachel Cimińską, siostra Hiacynta Augustynowicz postulator procesu beatyfikacyjnego ks. bp Adolfa Piotra Szelążka
Maria: Najczęściej środowiskiem kształtującym przyszłego świętego jest rodzina. Jak to wyglądało w przypadku bp. Adolfa Piotra Szelążka?
s. Hiacynta Augustynowicz: Dziecko ufa swoim rodzicom bezgranicznie. Jeśli mu zagraża jakieś niebezpieczeństwo, szybko biegnie schować się u swej matki

Ślub miłości

W adhortacji Vita consecrata, czytamy: Życie konsekrowane ze swej natury jest całkowitą, ostateczną, bezwarunkową i pełną miłości odpowiedzią daną Bogu. Jak realizują ślub miłości, Siostry Małe Misjonarki Miłosierdzia, dowiedzieć możemy się z rozmowy Marii Rachel Cimińskiej, z siostrą Marią Sylwią Bigaj SMMM.
Maria: Od 90 lat siostry są w Polsce. Pośród podstawowych ślubów, w waszym zgromadzeniu składany jest ślub miłości. Jak należy interpretować ten ślub?
S. M. Sylwia Bigaj SMMM: Orionistki oprócz trzech ślubów czystości, ubóstwa i posłuszeństwa składają czwarty dodatkowy ślub miłości. (...)

Święty Wawrzyniec - diakon i męczennik PDF Drukuj Email
Wpisany przez Lidia Sysak   
sobota, 10 sierpnia 2013 02:47

Święty Wawrzyniec

 

Wawrzyniec był jednym z siedmiu diakonów Kościoła rzymskiego za czasów papieża Sykstusa II. Mimo że wiele osób sławiło jego bohaterską śmierć - m.in. św. Ambroży (+ 397), św. Augustyn (+ 430), św. Maksym z Turynu (+ ok. 467), św. Piotr Chryzolog (+ 450) i św. Leon Wielki (+ 461) - wiadomości historyczne o nim posiadamy bardzo skromne. Właściwie jedynym źródłem jest Liber Pontificalis (Księga Papieży), który śmierć Wawrzyńca wiąże bezpośrednio z męczeństwem papieża św. Sykstusa II, który zginął dnia 6 sierpnia 258 r. wraz ze swoimi czterema diakonami. Niektórzy pisarze współcześni w tym samym dniu i w tych samych okolicznościach sytuują męczeństwo Wawrzyńca. Temu jednak stanowczo sprzeciwia się powszechna i najdawniejsza tradycja rzymska. Jej wyrazem jest Passio, czyli opis męki wielkiego diakona.
Według niej Wawrzyniec miał być wyłączony z grupy skazanej na śmierć, która stanowiła orszak papieża. Wawrzyniec był bowiem administratorem majątku Kościoła w Rzymie. Miał równocześnie zleconą opiekę nad ubogimi. Namiestnik rzymski liczył, że namową i kuszącymi obietnicami, a w razie potrzeby katuszami, wymusi na nim oddanie całego majątku kościelnego w jego ręce. Wawrzyniec miał wówczas poprosić o kilka dni, aby mógł zebrać "skarby Kościoła" i pokazać je namiestnikowi. Kiedy nadszedł oznaczony dzień, diakon zgromadził wszystką biedotę Rzymu, którą wspierała gmina chrześcijańska. Miał przy tym wypowiedzieć słowa: "Oto są skarby Kościoła!" Zawiedziony tyran kazał zastosować wobec niego wyjątkową katuszę. Walerian nakazał rozciągnąć go na żelaznych rusztach i wolno podgrzewać i piec żywcem w ogniu. Wawrzyniec miał się zdobyć jeszcze na słowa: "Widzisz, że ciało moje jest już dosyć przypieczone. Obróć je teraz na drugą stronę!" Św. Leon Wielki daje do tych słów piękny komentarz: "Jak silny musiał być ogień miłości Chrystusowej, skoro gasił on żar ognia naturalnego!".
Według wspomnianego opisu męki Wawrzyniec miał być przedtem biczowany knutami z drutu, potem wieszano go wyrywając członki ze stawów. W żywocie jest podany jeszcze jeden szczegół. Kiedy prowadzono papieża św. Sykstusa na śmierć z jego diakonami, chciał iść z nim także Wawrzyniec. Wymawiał mu nawet słodko: "Gdzie idziesz, Ojcze, bez syna? Jakże obejdziesz się bez swojego diakona? Nigdy nie odprawiałeś Eucharystii bez niego, czymże więc mogłem ściągnąć na siebie twoją niełaskę?" Na to św. Sykstus miał odpowiedzieć: "Dla mnie, steranego wiekiem, jest przygotowana mniejsza próba. Ciebie czekają wiele większe cierpienia, ale też i piękniejsza czeka cię korona". Niektórzy z krytyków są skłonni uznać ten dialog za późniejszy, dodany do opisu męczeństwa ku zbudowaniu wiernych.

Niezwykłe okoliczności męczeńskiej śmierci, poniesionej 10 sierpnia 258 r., rozbudziły w Kościele rzymskim niezwykły kult Wawrzyńca. Św. Augustyn pisze, że jak Jerozolima szczyci się św. Szczepanem, tak Rzym jest dumny ze św. Wawrzyńca. Największy zaś poeta starożytnego chrześcijaństwa, Prudencjusz (+ 440), w natchnionych strofach podaje, że bohaterska śmierć Wawrzyńca zadała cios bałwochwalstwu, które od tego czasu zaczęło chylić się ku upadkowi aż do ostatecznego zwycięstwa Chrystusowego Kościoła.
Ciało Męczennika pogrzebał św. Justyn, kapłan, w posesji św. Cyriaki. Co roku wierni tłumnie gromadzili się wokół jego grobu. Jego imię włączono do kanonu Mszy świętej i do Litanii do Wszystkich Świętych. Cesarz Konstantyn Wielki nad jego grobem w roku 330 wystawił bazylikę. Jeden z najdawniejszych zbiorów tekstów liturgicznych, zwany Sakramentarzem Leoniańskim, posiada kilkanaście różnych tekstów na uroczystość św. Wawrzyńca. Z Rzymu kult Męczennika rozszerzył się na cały Kościół. Niemcy przypisywali mu swoje zwycięstwo nad Madziarami w X w. Król hiszpański Filip II (+ 1598) ku czci św. Wawrzyńca wystawił w Escorial w pobliżu Madrytu na stokach gór Sierra de Guadarrama monumentalny zespół architektoniczny, obejmujący pałac królewski, klasztor augustianów i kościół - jako wotum za zwycięstwo odniesione nad Francuzami w bitwie pod Saint-Quentin 10 sierpnia 1557 r.
Wawrzyniec był w starożytności i średniowieczu jednym z najbardziej popularnych świętych. Już w pierwszej połowie IV stulecia na cmentarzu przy Via Tiburtina obchodzono święto męczennika Wawrzyńca. Doznawał on czci jako szczególny patron ubogich, piekarzy, kucharzy i bibliotekarzy. Wzywano go na pomoc w czasie pożarów i przeciw chorobom reumatycznym. Postać jego otoczono wieloma legendami. Jemu także przypisywano, że co piątek schodzi do czyśćca, aby wybawić stamtąd choć jedną duszę.





Kult Wawrzyńca wcześnie rozprzestrzenił się także na ziemie polskie. Jest patronem Hiszpanii i Norymbergi, diecezji pelplińskiej i Wodzisławia Śląskiego.

W ikonografii św. Wawrzyniec przedstawiany jest jako diakon w dalmatyce, czasami jako diakon ze stułą. Jego atrybutami są: księga, krata, palma, otwarta szafka, a w niej księgi Ewangelii, sakiewka, zwój.




 

 

 

 

 

Poprawiony: sobota, 10 sierpnia 2013 07:40
 
Designed by Templatka.pl | Copyright by SANCTI - Serwis Ewangelizacyjny